Badanie "Kondycja psychiczna pracowników"
Badanie „Kondycja Psychiczna Pracowników” zrealizowane na zlecenie Instytutu LB Medical przez SW Research w dn. 22.10 -27.10.2020, n = 1022, metoda badawcza CAWI
Badanie „Praca zdalna” zrealizowane na zlecenie Instytutu LB Medical przez SW Research w dn. 20.02 – 23.02.2021, n = 815, metoda badawcza CAWI.
Badanie "Powrót do pracy ozdrowieńców po COVID-19 i stosunek pracodawców do zgłaszanych przez nich powikłań"

*Badanie „Powrót do pracy ozdrowieńców po COVID-19 i stosunek pracodawców do zgłaszanych przez nich powikłań” przeprowadzone na zlecenie Instytutu LB Medical. Badanie zostało zrealizowane w dn. 6-9 kwietnia 2021 przez agencję SW Research, n=1024, metoda badawcza CAWI.
Z jakimi skutkami ubocznymi po pokonaniu koronawirusa mierzą się Polacy. Czy pracodawcy są przygotowani, aby wesprzeć ozdrowieńców?
Sprawdziliśmy, z jakimi skutkami ubocznymi po pokonaniu koronawirusa mierzą się Polacy. Czy pracodawcy są przygotowani, aby wesprzeć ozdrowieńców?
Pandemia, która obecnie jeszcze trwa, wywróciła cały świat do góry nogami. Zasiała spustoszenie w każdym obszarze naszego życia, począwszy od zdrowia, globalnej gospodarki, życia rodzinnego i społecznego, a skończywszy na sferze zawodowej. O tym, że nasza rzeczywistość nie wróci już do stanu pierwotnego, jaki był przed pandemią, słyszymy we wszystkich mediach. Coraz częściej słyszymy też, że rekonwalescencja po odbytym COVID-19 trwa dłużej niż sama choroba, co znacznie utrudnia codzienną pracę. W ramach kampanii społeczno-edukacyjnej #PracujzGłową zostało przeprowadzone badanie na temat powrotu do pracy osób, które przeszły COVID-19.
Nowe, pandemiczne liczby
Z badania „Powrót do pracy ozdrowieńców po COVID-19 i stosunek pracodawców do zgłaszanych przez nich powikłań”* przeprowadzonego przy współpracy Instytutu LB Medical i Agencji Badawczej SW Research, wynika, że aż 30,4% Polaków z powodu choroby przerwało pracę na okres 7-14 dni. Niewiele mniejszy odsetek, bo 26,2% osób pracujących zostało wykluczonych zawodowo na 15-21 dni. Aż 17% z nich musiało zawiesić pracę na ponad 21 dni, a jedynie 4% w ogóle nie skorzystało z przerwy w życiu zawodowym.
W 2020 roku liczba zwolnień lekarskich w Polsce z powodu epizodu depresyjnego i zaburzeń depresyjnych nawracających wzrosła o ponad 70% w porównaniu z analogicznym okresem w roku 2019. Przełożyło się to na dziesiątki milionów dni absencji w pracy! To zatrważające dane. Dochodzą do tego zwolnienia z powodu koronawirusa – nie możemy też zapominać, że nawet po powrocie z takiego zwolnienia lekarskiego pracownik nie jest w pełni produktywny. Może mieć obniżony nastrój, problemy z koncentracją. Ważne, aby pracodawcy mieli świadomość, że takie są oczekiwania pracowników, by otrzymać wsparcie w tym trudnym czasie. – zauważa Dorota Bieniek-Kaska, prezes Instytutu LB Medical, inicjatorka kampanii NASZAwtymGŁOWA.
Powikłania po COVID-19 utrudniają codzienne życie
Choroby wywołane koronawirusem zostawiają po sobie liczne ślady. Jakie „skutki uboczne” pandemii są najczęściej zgłaszane przez ozdrowieńców? 63,4% badanych deklaruje osłabienie a blisko połowa brak energii. Z kolei 29,8% ankietowanych wymienia problemy z koncentracją zaś problemy z pamięcią dotyczą 24,8%. Aż 30% ozdrowieńców potwierdziło mniejszą wydajność w pracy, brak chęci do działania (20,5%), obniżenie nastroju (20,5%) oraz stany lękowe (12,6%). Aż 12% Polaków nie powiadomiło pracodawcy o przebytej COVID-19 w obawie o zwolnienie lub redukcji etatu.*
Objawy neurologiczne po przebyciu COVID-19
Koronawirus atakujący układ nerwowy wywołuje różne objawy neurologiczne w zależności od fazy infekcji. Mogą to być bóle głowy, nudności, wymioty, a nawet zaburzenia świadomości. Objawy te, według neurologa prof. hab. dr n. med. Konrada Rejdaka mogą wskazywać na ciężki przebieg COVID-19. Jednak łagodny przebieg choroby nie wyklucza wystąpienia objawów neurologicznych już po wyzdrowieniu.
„Wiele osób, szczególnie w młodym wieku, odczuwa opóźnione zaburzenia ze strony układu nerwowego nawet po łagodnym przejściu COVID-19. Mogą to być: przedłużająca się utrata węchu i smaku, przewlekłe zmęczenie oraz bardzo dotkliwe zaburzenia funkcji poznawczych, określane jako "mgła mózgowa", takie jak trudności w koncentracji, szybkości myślenia. Opisano także szereg zespołów autoimmunologicznych, gdzie obecność wirusa wywołuję reakcję immunologiczną i wówczas może dojść do trwałego uszkodzenia struktur układu nerwowego.” - prof. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Dlaczego pracownikom opornie przychodzi informowanie pracodawców o swoim stanie zdrowia?
Najczęstsze powody, dla których respondenci nie zdecydowali się powiadomić pracodawcy o swoim stanie zdrowia, są następujące: 42,7% nie pomyślało o tym, by przekazać taką informację swojemu pracodawcy, a 18,4% uznała, że ta informacja nie jest dla szefa ważna. Z kolei 13,2% badanych było przekonanych, że negatywne skutki koronawirusa szybko miną, a 12% nie podjęło tego tematu ze względu na obawę redukcji etatów bądź zwolnienia.*
„Czytając te wyniki badań pierwsze, co nasunęło mi się na myśl to to, że niestety pracodawcy nie zadbali, czy też nie zwrócili uwagi na pewien ważny element każdego środowiska pracy – na budowanie relacji opartych na zaufaniu ze swoimi pracownikami. Te dane są naprawdę smutne. Odzwierciedlają to, że mamy ogromny problem komunikacyjny w firmach. Dlatego mimo pandemicznych utrudnień i wyzwań z nią związanych, musi nadejść czas na prawdziwe, śmiem nawet stwierdzić rewolucyjne zmiany. Nawiązywanie więzi zawodowych wzmacnia firmę i to jest właśnie klucz do sukcesu. My pracodawcy musimy pamiętać o tym, że jesteśmy zależni od innych ludzi, którzy wykonują dla nas pracę. Dzięki nim możemy osiągać cele i stawać na wysokości zadania. Bez szanowania i podkreślania ważnej roli pracownika w ekosystemie całej firmy, trudno jest docierać na wymarzony szczyt. Każdy pracodawca musi to wiedzieć i powinien dokładać wszelkich starań, by pracownik miał świadomość, że może na niego liczyć i przede wszystkim informować go o swoim stanie zdrowotnym. A w przypadku negatywnych reakcji pracodawców w postaci zagrażania rozwiązaniem umowy z powodu choroby pracownika powinno być zgłaszane do Państwowej Inspekcji Pracy. To skandaliczna postawa, którą należy bezwzględnie piętnować.” – Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.
Stosunek pracodawców do pocovidowych trudności w pracy
Pandemia stała się ogromnym wyzwaniem dla pracodawców, którzy w jednym momencie mogą utracić na pewien okres kilku pracowników naraz z powodu choroby czy kwarantanny. Czy pracodawcy są wyrozumiali dla ozdrowieńców?
Ponad 24% badanych stwierdziło, że pracodawca na wiadomość o koronawirusie zaproponował pakiet dodatkowych badań lekarskich, a blisko 20% miało skrócony czas pracy. Jednak to, co niepokoi najbardziej, jest fakt, że ponad 20% groziła utrata pracy, jeśli samopoczucie nie ulegnie poprawie!*
„Statystyki mówiące o tym, że jedna piąta ankietowanych wskazała na zagrożenie utraty pracy, są zatrważające. Wskazują nie tylko na brak zaufania pomiędzy pracownikami a pracodawcami, ale również usprawiedliwiają tę przepaść. Pracownicy nie mając odpowiedniego wsparcia u pracodawcy zmuszeni są, by stawić czoło kolejnym ogromnym problemom. Pierwszym z nich jest oczywiście stan zdrowia, drugim – ryzyko utraty pracy wywołujące stres, który z kolei pogłębia problemy zdrowotne. Stawianie pracownika w sytuacji, w której „albo wyzdrowieje, albo straci pracę” wpływa negatywnie nie tylko na samego pracownika, ale także na morale współpracowników, a co za tym idzie również na samego pracodawcę i jego firmę.” – Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).
*Badanie „Powrót do pracy ozdrowieńców po COVID-19 i stosunek pracodawców do zgłaszanych przez nich powikłań” przeprowadzone na zlecenie Instytutu LB Medical. Badanie zostało zrealizowane w dn. 6-9 kwietnia 2021 przez agencję SW Research, n=1024, metoda badawcza CAWI.
Jak zmieniła nas pandemia? Badanie „Nastroje Polaków, uczucia i spojrzenie na przyszłość – zmiany, które spowodował COVID-19”
Jak zmieniła nas pandemia?
Na podstawie badania „Nastroje Polaków, uczucia i spojrzenie na przyszłość – zmiany, które spowodował COVID-19”
Czy jesteśmy na progu powrotu do tego, co znamy z czasów sprzed pandemii COVID-19? I czy oby na pewno tego chcemy? Jak bardzo zmieniliśmy się przez te kilkanaście miesięcy i czy we wszystkich aspektach nasze życie wywróciło się do góry nogami? Między innymi na te pytania odpowiedzieli Polacy w badaniu „Nastroje Polaków, uczucia i spojrzenie na przyszłość – zmiany, które spowodował COVID-19” przeprowadzonym przy współpracy Instytutu LB Medical i agencji badawczej SW Reaserch.
Nie jest zaskakujące, że chociaż mieliśmy dużo czasu, żeby przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości, to jednak większości z nas nie przypadła ona do gustu i ponad 67% Polaków chciałoby odzyskać w całości swoje życie sprzed pandemii. Ale już ponad 25% ankietowanych co prawda chciałoby powrotu dawnego życia, ale nie we wszystkich jego aspektach, co może wskazywać na to, że potrafiliśmy odnaleźć pozytywną stronę zmian, jakie spotkały nas w ostatnich kilkunastu miesiącach.
„Okazuje się, że okres pandemii był dla wielu z nas czasem odkrywania alternatywnych sposobów na życie. I chociaż do większości zostaliśmy zmuszeni, to okazuje się, że wiele osób odnalazło w tych zmianach pozytywny wpływ na własne życie. Dlatego chcemy, żeby pomimo powrotu do tzw. „normalności”, one z nami pozostały.” – mówi Dorota Bieniek – Kaska, prezes Instytutu LB Medical, inicjatorka kampanii NASZAwtymGŁOWA. I dodaje: „Dobrym przykładem wydaje się być praca zdalna. Dla jednych to utrapienie, ale dla innych ogromna oszczędność czasu, większa elastyczność i możliwość godzenia życia zawodowego z prywatnym.”
Te przypuszczenia potwierdzają również kolejne wyniki badania, z których wynika, że 13% Polaków ocenia, iż ich życie w pandemii zmieniło się na lepsze, a aż 22% twierdzi, że nie zmieniło się wcale. Jednak zdecydowana większość badanych, bo aż 65,5% stwierdziło, że ich życie podczas pandemii zmieniło się zdecydowanie na gorsze. Najwięcej zmian zauważyliśmy w kontekście życia prywatnego. Negatywnie oceniło je aż 45% respondentów, a pozytywnie zaledwie 11,4%. Ponad 43% badanych nie odnotowało natomiast wpływu pandemii na swoje życie osobiste. Jeśli zaś chodzi o kwestie zawodowe, to zmian nie odnotowało 57,5% badanych. Zaledwie 11,4% badanych ocenia to, co zmieniło się w trakcie pandemii w ich życiu zawodowym pozytywnie, ale już aż 31% odczuło negatywne skutki nowej rzeczywistości w pracy.
„Oczywiście, nasze odczucia i przemyślenia dotyczące ograniczeń epidemiologicznych wynikających z pandemii różnią się, ponieważ różna była nasza sytuacja wyjściowa. Jeśli żyliśmy aktywnie, prowadziliśmy bogate życie towarzyskie, dużo podróżowaliśmy, to zmiany jakie się wydarzyły były dla nas kolosalne i raczej negatywne. Ale jeśli na co dzień prowadziliśmy spokojny tryb życia, z małą liczbą interakcji społecznych, to te zmiany mogły być mało odczuwalne.”– mówi dr Tomasz Sobierajski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Jak widzimy przyszłość? Ponad 52,8% ankietowanych wskazuje, że ich życie po pandemii się zmieni, ale tylko w niektórych obszarach. 28,7% badanych jest zdania, że zmieni się we wszystkich obszarach, a 18,4% ankietowanych uważa, że się zupełnie nie zmieni. Bez względu na to, jak prognozujemy przyszłość, odczuwamy związany z tym lęk (ponad 88%).
Pandemia to jednak nie tylko zmiany w stylu życia. To również bardzo silne emocje jej towarzyszące, przedłużający się stres, lęk i przygnębienie, które jak wynika z badania, odczuwała ponad połowa Polaków. Na bardzo częste i częste napięcie psychiczne podczas pandemii wskazuje aż 49,9% ankietowanych! 41% badanych cierpiało na bezsenność, 43% skarżyło się na problemy z koncentracją, a ponad 44% doświadczyło nastrojów depresyjnych. U respondentów, w trakcie pandemii pojawiły się również problemy z oddychaniem (26,9%), bóle w klatce piersiowej (30%) i problemy z trawieniem (32,5%).
„Badania potwierdzają to, czego wszyscy się spodziewaliśmy. Obciążenie psychiczne związane z pandemią, dla większości z nas było ogromne, a to raczej nie obędzie się bez konsekwencji zdrowotnych. Już od dawna gabinety psychologiczne i psychiatryczne przeżywają oblężenie. To dobrze, że szukamy pomocy. Czy jednak wszyscy się na nią zdecydują? Niestety, jak pokazują wyniki badania – niekoniecznie” – mówi Jagna Ambroziak, psycholog kliniczny, psychoterapeuta, współtwórca Ośrodka Psychoterapii i Psychiatrii.
I faktycznie, zaledwie 12,3% badanych konsultowało się w trakcie pandemii z psychoterapeutą lub psychologiem, a ponad 57% uważa, że takiej pomocy nie potrzebuje. Pocieszający jest fakt, że skorzystanie z profesjonalnej pomocy nadal rozważa prawie 30% respondentów.
Podsumowując badanie, ponad 61% ankietowanych stwierdziło, że pandemia nie przyniosła społeczeństwu niczego dobrego, natomiast 38,1% respondentów twierdzi, że zmusiła niektórych do pewnych pozytywnych zmian. 24,6% Polaków patrzy na przyszłość pesymistycznie, a optymistycznie zaledwie jedna trzecia. Aż 45,5% nie potrafi ocenić swojego nastawienia. Być może pandemia udowodniła, że to co pewne, może w może w jednej chwili legnąć w gruzach, dlatego nauczyliśmy się nie wybiegać myślami zbyt daleko w przyszłość…

*Badanie „Nastroje Polaków, uczucia i spojrzenie na przyszłość – zmiany, które spowodował COVID-19” przeprowadzone na zlecenie Instytutu LB Medical. Badanie zostało zrealizowane w dn. 30 marca -2 kwietnia 2021r. przez agencję SW Research, n=1000, metoda badawcza CAWI.


