Z moich obserwacji wynika, iż na przestrzeni ostatnich 10 lat wiele się zmieniło, jeśli chodzi o korzystanie przez Polaków z pomocy psychologicznej. Obecnie więcej osób, w tym mężczyzn, korzysta z takiej pomocy. Rozrasta się rynek prywatnych gabinetów i ośrodków pomocy psychologiczno-psychiatrycznej. Pozytywną rolę odgrywają różnego rodzaju kampanie społeczne, co przyczynia się do mniejszego stygmatyzowania osób korzystających z pomocy psychologicznej i psychiatrycznej. Jednak w tej kwestii jeszcze wiele trzeba w Polsce zmienić. Dlatego ważna jest edukacja na temat zdrowia psychicznego oraz informacje o dostępności do takiej pomocy. Nie każdy przecież dysponuje wystarczającymi środkami finansowymi, aby korzystać z prywatnych porad i leczenia. W ramach pilotażu Ministerstwo Zdrowia powołało Centra Zdrowia Psychicznego, które zapewniają szybką pomoc – w 72 godziny od zgłoszenia. Jest to zupełnie nowe podejście do leczenia psychiatrycznego. Odchodzi się od izolacji w szpitalach na rzecz, o ile to tylko możliwe, leczenia blisko domu, w trybie ambulatoryjnym. Lista tych placówek dostępna jest na stronie www.czp.org.pl. Powstają też nowe inicjatywy jak Polskie Towarzystwo Zapobiegania Samobójstwom, które otwiera poradnie suicydologiczne. Pierwsze z nich działają już w Opolu, Katowicach, Sosnowcu i Krotoszynie. www.ptzs.pl Docelowo istnieje potrzeba stworzenia narodowego programu zapobiegania samobójstwom. W Polsce jest ich corocznie ponad 5 tys., podczas, gdy w wypadkach samochodowych ginie ok. 2900 osób rocznie. To pokazuje skalę problemu.
Budujące jest to, że młodsze pokolenie nie ma już takich oporów przed korzystaniem z pomocy psychologicznej. Zdarzają się sytuacje, że to nastolatek prosi rodziców o możliwość rozmowy z psychologiem.
(Sulimir Szumielewicz, psycholog))


